F a n t a s m a g o r i a *PL

 

Kotki

Kocury

Kastraty

Archiwum miotów

nowych dmach

To niesamowite, jak moi chłopcy szybciutko się rozwijają. Z dnia na dzień nabywają nowych umiejętności, jednego dnia biegały, drugiego zaczynały odrywać się od ziemi, lekko wspinać na malutki drapak dla kociąt, by kolejnego już wspinać się duży drapak i kanapę. Szaleństwo! Yosha od samego początku miała własną wizję na macierzyństwo, toteż nie podobała jej się wygrodzona dla maluchów przestrzeń. Dostali więc już niemal cały salon i mamusia w końcu odetchnęła :D Małe mają dużo więcej przestrzeni do biegania i najwyraźniej uważała, że nadszedł już na to czas. Mama wie najlepiej ;) 

Staram się nagrywać filmiki, ale odkąd biegają, jest to coraz trudniejsze, w jednej chwili są w jednym miejscu, po chwili już w innym. Wszystko je interesuje, niczego się nie boją. Mają do opieki nad sobą nie tylko nas i mamę, ale i ciotki - może i Shiro nie jest szczególnie przydatna, ale Suri już tak.

Maluchy zdobyły już odznaki za samodzielne jedzenie i korzystanie z kuwety, Reverence dodatkowo upodobał sobie picie wody, które na ten moment w ogóle czarnego brata nie interesuje. Na wszystko jednak przyjdzie czas :) Jesteśmy też już po pierwszym odrobaczeniu, na ten moment wszystko idzie planowo. Ewentualnie Yosha pewne rzeczy przyspiesza, ale to nic, dajemy radę!

Biegamy, wspinamy się!

17 października 2019

Projekt i wykonanie: Angelika Flisik