Kotki

Kocury

Kastraty

Kocięta

Archiwum miotów

 W nowych domach

Felinoterapeutyczna hodowla

kotów Devon Rex

Rozmrrruczane recenzje kocich produktów

Legowiska

i zabawki

Karmy

i snacki

Żwirki

i kuwety

Akcesoria

Jak Indikator od husse pomoże Wam nie przeoczyć problemu z układem moczowym

Dzięki uprzejmości husse dostałyśmy do testów jeszcze jeden produkt, którym jest wyjątkowy żwirek: Indikator. 

Dla mnie jest to całkowita nowość i z przyjemnością skorzystałam z okazji przetestowania takiej nowinki w naszych kuwetach. Na samym początku przyjrzymy się temu, czym w ogóle jest Indikator od husse. 

 

W kartonowym, 6 litrowym opakowaniu znajduje się żwirek bentonitowy z krzemionkowym wskaźnikiem białka. Ponadto znajdziemy w środku również dodatek węgla aktywnego oraz tymianku. 

 

Krzemionkowy wskaźnik białka o żółtej barwie w kontakcie z niepożądanym białkiem w moczu, które może być objawem infekcji, zmienia kolor na niebieski. Prawdopodobnie wszyscy właściciele kotów zdają sobie sprawę, że koty późno pokazują po sobie jakiekolwiek zdrowotne problemy i często dowiadujemy się o problemach naszych kocich przyjaciół dopiero, kiedy problem staje się już widoczny. Indikator ma za zadanie szybkie wyłapywanie infekcji, dzięki czemu możemy w porę zareagować i zbadać mocz kota, by w konsekwencji wprowadzić odpowiednie postępowanie w zależności od wyników. 

Dodatek aktywnego węgla ma za zadanie pochłaniać nieprzyjemne zapachy, dzięki czemu nasz nos nie będzie od wejścia atakowany kuwetowymi prezentami. 

Obecność tymianku, który zawiera lotny olejek - tymol - ma właściwości dezynfekujące oraz antyseptyczne, co jest szczególnie istotne przy posiadaniu większej ilości kotów. Dodatkowo tymianek nadaje żwirkowi przyjemny, delikatny zapach, który naprawdę długo unosi się w kuwecie. 

 

Teraz kilka kwestii, które przy żwirku należy omówić:

  • zbrylanie - jest dobrze, ale mogłoby być lepiej. Po przetestowaniu już wielu żwirków, widywałam częściej rozpadające się bryłki, ale też bardziej zwarte. W przypadku Indikatora jest różnie, częściej wyjmowałam całą bryłke, jednak mimo to często były one dość delikatne i rozpadały się już na łopatce.

  • pochłanianie zapachów - w tym przypadku żwirek zasługuje na medal, naprawdę, gdyby nie to, że normalnym dla mnie jest dość częste zaglądanie do kuwety, aby utrzymać jak najwyższy poziom higieny, to wielokrotnie nawet nie miałabym pojęcia, że któraś skorzystała z możliwości i załatwiła się w kuwecie. 

  • długość użytkowania - u nas żwirek sprawdzał się dość fajnie niemal dwa tygodnie, z czasem powoli zaczynało brakować odpowiedniego poziomu, przez co mocz czasem opadał zbyt nisko i uniemożliwiał stworzenie ładnej bryłki. 

  • sprzątanie - sama byłam zaskoczona, ale po użytkowaniu Indikatora, ciężej było mi doczyścić kuwetę, która nieco zafarbowała się od niego na szaro, szczególnie w porysowanych miejscach w kuwecie, gdzie kolor wnikał w szczeliny. 

  • noszenie się - powiem wam, że nie było zbyt dużo żwirku wokół kuwet, co bardzo mnie cieszyło, bo ciągłe latanie na miotle, by utrzymać podłogę w czystości nie należy do moich ulubionych zajęć. 

  • pylenie - co ważne, nie pyli! Przy czarnej Yoshy widać to bardzo, tutaj nie było problemu. 

Co do wskaźnika białka w moczu: z założenia, w ciągu 30 minut od oddania moczu przez naszego kota, gdyby kot cierpiał na infekcję układu moczowego, krzemionkowe cząsteczki  zmieniłyby swoją barwę na niebieską. Oczywiście po jednorazowej zmianie nie ma co panikować, jednak warto przyjrzeć się naszemu kotu, a gdy sytuacja się powtórzy, warto skonsultować się z naszym lekarzem weterynarii. W naszym przypadku nie pojawiły się żadne niepokojące zmiany, co cieszyło mnie o tyle, że jak już wspominałam, Suri zdarzyły się już problemy z układem moczowym. Myślę, że co jakiś czas warto w ten sposób sprawdzić, czy nie dzieje się z kotem nic niepokojącego, zwłaszcza, że normalnie wcale nie tak łatwo uzyskać próbkę moczu do badań, a dzięki Indikatorowi od husse, zawsze wiemy nieco więcej, nim będzie za późno i nasz kot zacznie się męczyć podczas oddawania moczu.