Kotki

Kocury

Kastraty

Kocięta

Archiwum miotów

 W nowych domach

Felinoterapeutyczna hodowla

kotów Devon Rex

Rozmrrruczane recenzje kocich produktów

Legowiska

i zabawki

Karmy

i snacki

Żwirki

i kuwety

Akcesoria

Smaczne posiłki z Natural Trail 

Natural Trail to marka, którą miałyśmy możliwość poznać przy okazji Plebiscytu Sfinksy. 

Aktualnie na rynku oferuje karmy zarówno dla psów jak i kotów zarówno w formie suchej jak i mokrej. My oczywiście testowałyśmy karmy dla kotów i przy okazji tej recenzji skupimy się na karmie suchej: Natural Trail Super Cat oraz karmie mokrej: Alpha Cat - z wołowiną. 

Zaczniemy od karmy mokrej, bo tutaj przyznam szczerze, że nieco się początkowo stresowałam - dziewczyny dotychczas nie jadły karmy, która w składzie miałaby wołowinę, w obawie o wystąpienie ewentualnej reakcji alergicznej. Na szczęście moje obawy były zbędne i mogłam ze spokojem obserwować resztę reakcji dziewczynek na karmę. 

Skład:

70% wołowina (serca, mięso z mięśni, wątroba, płuca i nerki) 25,6% bulion, 3% czerwona borówka, 1% minerały, 0,2% aloes, 0,1% olej z łososia, 0,1% zioła.Witamina D3 (3a671) 200 IE, cynk jako monohydrat siarczanu cynku (3b605) 25 mg, Mangan jako monohydrat siarczanu manganu (3b503) 1,4 mg, jod jako bezwodny jodan wapnia (3b202) 0,75 mg, tauryna (3a370) 1500 mg, kaloryczność 110, 29 Kcal/100g.

 

Jest to karma bez dodatku białka z kurczaka, co mnie bardzo cieszy, szczególnie, że może być polecana jako karma używana do eliminacji kolejnych białek w diecie kota, by odkryć, których ten nie toleruje. W naszym przypadku puszki z wołowiną pojawiały się w kocich miseczkach trzy razy dziennie i, chociaż najwyraźniej powinno przestać mnie to zaskakiwać, każdorazowo ostatnia od miseczki odchodziła Suri. 

Jeśli chodzi o sprawy kuwetowe, nie zauważyłam żadnych zmian, wizualnie oraz zapachowo wszystko pozostało po staremu, więc to jak najbardziej na plus. 

Karma pachnie całkiem przyjemnie, mi na początku skojarzyła się z mięskiem w galarecie, które ląduje na świątecznym stole :D Koty również były jak najbardziej zainteresowane, za czym przemawiają puste talerzyki za każdym razem. Karma jest odpowiednio wilgotna, nie dolewam do niej już wody. 

Za producentem: 

“Karmy Natural Trail charakteryzują się:

  • wysoką zawartością składników mięsnych,

  • odpowiednią ilością białka głównie pochodzenia zwierzęcego,

  • małą ilością węglowodanów,

  • odpowiednią ilością tłuszczu,

  • składem wzbogaconym o zioła, warzywa i owoc”

My z karmy jesteśmy bardzo zadowolone, najważniejsze, że dziewczynki czuły się zachęcone do jedzenia, a posiłki nie przyniosły ze sobą żadnych niepożądanych reakcji organizmu.

 

Drugim produktem testowanym od Natural Trail była karma sucha. W jej przypadku głównym składnikiem był indyk, a w składzie ponownie nie macha do nas zewsząd kurczak :).

Skład:

31% suszone mięso z indyka, 30% świeże mięso z indyka, 5% tłuszcz

z indyka, 6% białko drobiowe, 5% suszony pstrąg, 5% świeżo przygotowany tuńczyk, siemię lniane, tapioka, bataty, 2% wywar z łososia, 1% olej z łososia, witaminy i minerały, mix warzyw, mieszane zioła, suszona żurawina, suszona jagoda, FOS (96 mg/kg), MOS (24 mg/kg).

 

Analiza składu:

Surowe białko 47%, oleje i tłuszcze 20%, surowe włókno 2%, surowy popiół 11%, wilgotność 7%, NFE 13%, omega 6 3,2%, omega 3 2,1%, wapń 2,5%, fosfor 1,7%, tauryna 2000 mg/kg, energia metaboliczna 408 Kcal/100g.

 

Suszone mięso na pierwszym miejscu to niewątpliwie plus, brak kurczaka kolejny, a dodatkowo karma nie zawiera zbóż. 

Po otwarciu paczki nie da się przegapić dość intensywnego zapachu - ten jednak zdecydowanie zachęcał koty do zainteresowania się posiłkiem. Zapach utrzymywał się w powietrzu przez jakiś czas i nie mogę powiedzieć, bym za nim przepadała. Sama karma jest nieco tłustawa w dotyku, pozostawia leciutki nalot w miseczkach i na dłoniach. Dziewczyny jadły ją chętnie, nie pojawiły się żadne niepożądane objawy - jedyne co, to zapaszek z kuwety nieco przybrał na sile. 

W ostatecznym rozrachunku, oba produkty przeszły testy pomyślnie i myślę, że mokra karma od Natural Trail jeszcze niejednokrotnie zawita na matach dziewczynek, szczególnie, biorąc pod uwagę z jakim zapałem zajadała się nią Suri.