Kotki

Kocury

Kastraty

Kocięta

Archiwum miotów

 W nowych domach

Felinoterapeutyczna hodowla

kotów Devon Rex

Rozmrrruczane recenzje kocich produktów

Legowiska

i zabawki

Karmy

i snacki

Żwirki

i kuwety

Akcesoria

Dobra zabawa z Psoty Koty!

Z produktami marki PSOTY KOTY spotkałyśmy się po raz pierwszy przy okazji Plebiscytu Sfinksy. Szczególnie zainteresował mnie zbliżacz relacyjny, jako ciekawe narzędzie pracy z trudnymi kotami. 

Jak się możecie już domyślać, u nas w domu nie ma kotów, które miałyby problem w kontakcie z człowiekiem. Wręcz przeciwnie, są to mocno nastawione na człowieka, rozmruczane stworzenia, które nawet gości witają z szeroko rozwartymi łapami - szczególnie, gdy gość jest płci męskiej ;) 

Zbliżacze występują parami - komplet zawiera wersję podstawową i zaawansowaną. Oba patyczki są długości ok 50cm i średnicy piłeczki filcowej: 1.5cm. Różnią się średnicą patyczka. 

Konstrukcja jest prosta i ma postawione jedno zadanie: przyzwyczaić kota do dotyku. 

Do zbliżacza dołączona jest instrukcja, która mówi, jak postępować z nim podczas pracy. 

W paczuszce poza samym zbliżaczem była również waleriana, dzięki czemu kuleczka przyjemnie pachnie i sprawia, że koty chętniej ocierają się o zbliżacz. 

Oczywistym jest, że czas, jaki należy poświęcić do pracy z kotem problematycznym jest różny w zależności od konkretnego osobnika i jego doświadczeń. 

Z mojej strony i dziewczynek możemy powiedzieć, że kulkę zbliżacza miło się obślinia, przytula do niej i podgryza. 

Testowałam ruch przesuwania dłoni po kijku i nie stanowi to żadnego problemu, skracanie dystansu może więc być przeprowadzone sprawnie. Użycie go do pracy przy zwierzętach problematycznych może przynieść pozytywne efekty. Pamiętać trzeba jednak, że samo użycie podczas sesji zbliżacza nie gwarantuje sukcesu, uzyskanie pozytywnego efektu może zająć nie tylko dni, ale nawet kilka tygodni. 

 

Ponadto otrzymałyśmy do testów trzy wędki - dwie ze sznurkami typu Short oraz jedną Long String. 

Od razu powiem, że najwyraźniej brakowało w naszej kolekcji wędek ze sznurkami, bo Suri była wyjątkowo nimi zainteresowana. Każdorazowo, gdy brałam wędkę, by pobawić się z dziewczynami, Suri biegała za sznurkami, skakała i wspinała się na drapak. Dotychczas reagowała pozytywnie tylko na niektóre wędki, więc dobrze było dowiedzieć się, jaki jeszcze typ wędki preferuje. 

Wędka zrobiona jest z dość plastycznego, wyginającego się patyczka  i sznureczków. Wędki z krótkimi sznurkami używam przede wszystkim podczas robienia kotom zdjęć, długie sprawdzają się bardziej podczas samej już zabawy. Jedna z wędek z krótkimi sznurkami miała cieńszy, inny patyczek i podczas którejś z zabaw niestety nam się ułamał. Dwie pozostałe wędki, z grubszymi patyczkami, mają się jednak w dalszym ciągu dobrze. 

Aktualnie jest to mój nieodzowny asystent podczas robienia dziewczynkom zdjęć, a także dobry przyrząd do urozmaicenia kotom zabawy.